Strona Główna

Otwarty Most Południowy - czy pojedzie nim jakiś autobus?

Kliknij na tytuł artykułu, aby przeczytać całą jego zawartość.

22 grudnia 2020 roku otwarty został Most Południowy wraz z fragmentem trasy S2 od węzła Wilanów do węzła Lubelska, liczący 15 km. W budowie nadal jest tunel pod Ursynowem, zaś Miasteczko Wilanów nie jest jeszcze połączone z Ursynowem - nadal na wybudowanie czeka 150-metrowy odcinek ulicy Branickiego. Czy nowym mostem pojedzie w najbliższym czasie autobus? 

Według planów, nowym mostem miałaby pojechać linia 319, łącząca pętlę Międzylesie z Ursynowem. Jej trasa wyglądałaby następująco:

MIĘDZYLESIE - al. Dzieci Polskich - Żegańska - Patriotów - Przewodowa - Wał Miedzeszyński - Południowa Obwodnica Warszawy (wraz nowym mostem) - Przyczółkowa - Branickiego - Rosoła - Ghandi - Dereniowa - Płaskowickiej - NATOLIN PŁN.

Linia miałaby jeździć tylko w godzinach szczytu z częstotliwością co 15 minut i znacznie poprawiłaby dojazd mieszkańcom Wawra do południowych dzielnic Warszawy położonych na drugim brzegu Wisły.

Póki co jednak nie ma informacji, aby linia miała zostać uruchomiona w najbliższym czasie - niewybudowany fragment ulicy Branickiego oraz nieukończona budowa tunelu pod Ursynowem jest prawdopodobnie przyczyną.

Mieszkańcy Wawra mają do dyspozycji nowy most i jeżeli będą chcieli dojechać np. na Ursynów, to skorzystają z własnego samochodu, mimo że zapewne część z nich chętnie pojechałaby na drugi brzeg Wisły komunikacją miejską.

Linia 319 mogłaby równie dobrze do tego czasu jeździć do pętli Wilanów, gdzie można się przesiąść do autobusów jadących do centrum, do pętli Metro WIlanowska lub do pętli Os. Kabaty, zaś po zakończeniu prac przy budowie tunelu i wybudowaniu brakującego odcinka ul. Branickiego - przekierowana na planowaną trasę na Natolin Płn.

Jak rozwiązalibyście ten problem? Może macie inny pomysł? Zachęcamy do dyskusji, który tymczasowy wariant mógłby być najlepszy.

b_150_150_0_00_images_M2stacje_mapa2.png

Link do obrazka (w przypadku nieprawidłowo wyświetlającej się mapy)

Komentarze   

#16 . 2020-12-29 20:03
Cytuję Jurajczyk Śląski:
Ja mam taki pomysł jednak, powinny być dwie linie z Wawra przez:
a) jedna w okolice Metra Wilanowska co 20 minut w szczycie i 30 minut poza (proponowany nr linii 101),
b) druga w okolice Kabat co 20 minut tylko w szczycie (coś w stylu wariantu nr 3 linii nr 319).

Super. Nie można się przesiąść na jednej stacji metra.
Cytować
#15 SP45-116 2020-12-29 08:31
Cytuję Jurajczyk Śląski:
Ja mam taki pomysł jednak, powinny być dwie linie z Wawra przez:
a) jedna w okolice Metra Wilanowska co 20 minut w szczycie i 30 minut poza (proponowany nr linii 101),
b) druga w okolice Kabat co 20 minut tylko w szczycie (coś w stylu wariantu nr 3 linii nr 319).

A mi się podoba, bo relacja Wilanów - jakieś metro (Dwirzec Południowy/Służew) kuleje, szczególnie w DŚ od czasu zabrania 117.
Cytować
#14 Jurajczyk Śląski 2020-12-28 22:29
Ja mam taki pomysł jednak, powinny być dwie linie z Wawra przez:
a) jedna w okolice Metra Wilanowska co 20 minut w szczycie i 30 minut poza (proponowany nr linii 101),
b) druga w okolice Kabat co 20 minut tylko w szczycie (coś w stylu wariantu nr 3 linii nr 319).
Cytować
#13 Zxcvbnm 2020-12-27 23:05
Cytuję michael112:
Przykro mi, ale moje rozeznanie pozwala mi postawić tezę, że Wawer ma najgorszą komunikację ze wszystkich dzielnic Warszawy. Gorszą niż położona dalej od centrum Wesoła, która ma ze Starej Miłosnej dwie dość podobne trasowo linie: 502 i 411, a do tego jeszcze tranzytowo siedemsetki do Wiatracznej, 147 przez Wawer na Pragę i 198 do pociągu, równocześnie północna część dzielnicy ma osobne połączenia: 173, 183 i bezpośrednio do centrum: 514 oraz pociągi.
W Wawrze większość ciągów komunikacyjnych ma tylko jedną linię i praktycznie zawsze jest to linia kursująca przez większość doby co pół godziny. W godzinach szczytu z wielkiej łaski trochę częściej.
Śmiem twierdzić że lepszą komunikację to ma nawet podmiejskie Piaseczno czy Legionowo!
Tak więc nawet to planowane 319 to nie była żadna łaska ZTM-u. Absolutne minimum co tym mostem powinno jeździć to linia CAŁOTYGODNIOWA, niech już nawet będzie że poza szczytem i w weekend co pół godziny.

A tak uczciwie to pewnie przydałyby się dwie linie: jedna na ten Ursynów, a druga do Wilanowskiej lub chociaż do Wilanowa, dając przesiadki na powiedzmy 116 i 519 w kierunku Sobieskiego czy 139 i 251 w kierunku Wilanowskiej; po stronie prawobrzeżnej też można byłoby te linie jakoś rozwidlić. Lub jedna linia, ale częściej, powiedzmy co 15 minut poza szczytem a w szczycie co 10, albo w ostateczności niech będzie że też co 15.
A poza tym Wawrowi przydałby się głębszy remamanet polegający głównie na ogólnej poprawie częstotliwości wszystkich lub prawie wszystkich linii. Bo trasowo to nie bardzo jest tam co poprawiać, najwyżej 2-3 linie można ruszyć.
Niestety, panowie z ZTM-u, to oznacza konieczność DOŁOŻENIA, jeśli nie brygad, to przynajmniej wozokilometrów, to znaczy zamiany części "dodatków" na brygady całodzienne.

Wawer to nie jest jakaś podwarszawska Kozia Wólka tylko dzielnica Warszawy i centrala nie robi żadnej łaski że tam wysyła autobusy (jak w przypadku wspomnianego Piaseczna czy innego Otwocka), bo taki jest ich ustawowy obowiązek tak samo jak w Śródmieściu czy na Mokotowie.
Na Wawkomie, jak się podejmie dyskusję o komunikacji w tej czy innej części Wawra, nawet jeśli poprawa dojazdu wydawała się logicznie uzasadniona, to przeważnie w pewnym momencie w dyskusję włączała się jedna z osób pracujących w ZTM, podsumowując dyskusję prostym zdaniem że na Wawer mają całkowicie wywalone bo 10 lat temu mieszkańcy nie zgodzili się w konsultacjach społecznych na skrócenie trasy linii 521 (oni przyszli do Wawra z taaakim fajnym projektem a ludzie ich olali). Wygląda na to że z powodu JEDNEJ linii(!) ZTM zachował się jak małe dziecko: rzucił zabawki i wyszedł z piaskownicy.

Może i faktycznie 521 nadmiarowo pokrywa się z komunikacją szynową (chociaż ja nie tak dawno przejechałem nim z Centrum do Gocławka i jechało o niebo szybciej niż przereklamowana 9-tka), ale gdyby tak poszukać to w innych dzielnicach znalazłaby się niejedna linia podtrzymywana nadmiarowo bo ludzie przyzwyczaili się do bezpośredniego połączenia i jakoś nie olewa się przez to całej dzielnicy.

P.S. Redakcjo, proszę o poprawienie skryptu komentarzy bo żeby napisać sensowny wpis, trzeba go dzielić na wiele kawałków (a przy wysyłaniu to system może się jeszcze na mnie obrazi że wysyłam kilka wiadomości jedna po drugiej i przyblokuje).
Wpis jest wysyłany w kolejności od ostatniej do pierwszej części po to żeby Czytelnicy od góry czytali go po kolei.

Akurat prezydent miasta jak i rada ma Wawer głęboko w d... co widać nie tylko po komunikacji ale np. po "Zagłębiu Szambowym" gdzie nawet w gminie Otwock czy Celestynów kanalizacja jest standardem.
Na dodatek, w 2010 po całości uwalono dobrą reformę. Ale to akurat głupota lokalnych krzykaczy.
Cytować
#12 Mateusz 2020-12-27 14:40
Cytuję michael112:
Przykro mi, ale moje rozeznanie pozwala mi postawić tezę, że Wawer ma najgorszą komunikację ze wszystkich dzielnic Warszawy. Gorszą niż położona dalej od centrum Wesoła, która ma ze Starej Miłosnej dwie dość podobne trasowo linie: 502 i 411, a do tego jeszcze tranzytowo siedemsetki do Wiatracznej, 147 przez Wawer na Pragę i 198 do pociągu, równocześnie północna część dzielnicy ma osobne połączenia: 173, 183 i bezpośrednio do centrum: 514 oraz pociągi.
W Wawrze większość ciągów komunikacyjnych ma tylko jedną linię i praktycznie zawsze jest to linia kursująca przez większość doby co pół godziny. W godzinach szczytu z wielkiej łaski trochę częściej.
Śmiem twierdzić że lepszą komunikację to ma nawet podmiejskie Piaseczno czy Legionowo!
Tak więc nawet to planowane 319 to nie była żadna łaska ZTM-u. Absolutne minimum co tym mostem powinno jeździć to linia CAŁOTYGODNIOWA, niech już nawet będzie że poza szczytem i w weekend co pół godziny.

A tak uczciwie to pewnie przydałyby się dwie linie: jedna na ten Ursynów, a druga do Wilanowskiej lub chociaż do Wilanowa, dając przesiadki na powiedzmy 116 i 519 w kierunku Sobieskiego czy 139 i 251 w kierunku Wilanowskiej; po stronie prawobrzeżnej też można byłoby te linie jakoś rozwidlić. Lub jedna linia, ale częściej, powiedzmy co 15 minut poza szczytem a w szczycie co 10, albo w ostateczności niech będzie że też co 15.
A poza tym Wawrowi przydałby się głębszy remamanet polegający głównie na ogólnej poprawie częstotliwości wszystkich lub prawie wszystkich linii. Bo trasowo to nie bardzo jest tam co poprawiać, najwyżej 2-3 linie można ruszyć.
Niestety, panowie z ZTM-u, to oznacza konieczność DOŁOŻENIA, jeśli nie brygad, to przynajmniej wozokilometrów, to znaczy zamiany części "dodatków" na brygady całodzienne.

Wawer to nie jest jakaś podwarszawska Kozia Wólka tylko dzielnica Warszawy i centrala nie robi żadnej łaski że tam wysyła autobusy (jak w przypadku wspomnianego Piaseczna czy innego Otwocka), bo taki jest ich ustawowy obowiązek tak samo jak w Śródmieściu czy na Mokotowie.
Na Wawkomie, jak się podejmie dyskusję o komunikacji w tej czy innej części Wawra, nawet jeśli poprawa dojazdu wydawała się logicznie uzasadniona, to przeważnie w pewnym momencie w dyskusję włączała się jedna z osób pracujących w ZTM, podsumowując dyskusję prostym zdaniem że na Wawer mają całkowicie wywalone bo 10 lat temu mieszkańcy nie zgodzili się w konsultacjach społecznych na skrócenie trasy linii 521 (oni przyszli do Wawra z taaakim fajnym projektem a ludzie ich olali). Wygląda na to że z powodu JEDNEJ linii(!) ZTM zachował się jak małe dziecko: rzucił zabawki i wyszedł z piaskownicy.

Może i faktycznie 521 nadmiarowo pokrywa się z komunikacją szynową (chociaż ja nie tak dawno przejechałem nim z Centrum do Gocławka i jechało o niebo szybciej niż przereklamowana 9-tka), ale gdyby tak poszukać to w innych dzielnicach znalazłaby się niejedna linia podtrzymywana nadmiarowo bo ludzie przyzwyczaili się do bezpośredniego połączenia i jakoś nie olewa się przez to całej dzielnicy.

P.S. Redakcjo, proszę o poprawienie skryptu komentarzy bo żeby napisać sensowny wpis, trzeba go dzielić na wiele kawałków (a przy wysyłaniu to system może się jeszcze na mnie obrazi że wysyłam kilka wiadomości jedna po drugiej i przyblokuje).
Wpis jest wysyłany w kolejności od ostatniej do pierwszej części po to żeby Czytelnicy od góry czytali go po kolei.

Na woli zostawili 167 na stałej trasie. Jest to tak absurdalna decyzja. Jedynym tlumaczeniem bylo to ze mieszkancy sie przyzwyczaili. Hah. Na deotymy tez sie przyzwyczaili do 184 a koniec konców chcieli im dac autobus co 30 min ktory dowozi do metra hah.
Cytować
#11 Matej 2020-12-27 12:30
Dzięki za sygnał, połączyłem wszystkie komentarze i zwiększyłem liczbę znaków - można teraz pisać dłuższe wypowiedzi :-)
Cytować
#10 WTPARZ 2020-12-27 09:50
Ja myśle aby dali nowa linie laczaca centrum z aleksandrowem i zeby ta linia jezdzila codziennie
Cytować
#9 . 2020-12-27 09:45
Cytuję Wasz Miłośnik:
Cytuję Mateusz:
Ciekawym pomysłem bylo by połączyc pętle KOŁO z FALENICĄ Jakaś 5-setka albo 4-setka mogła by jezdzic co 15 min. Zwłaszcza ze z woli nie ma bezposredniego połączenia z Wilanowem

Raczej nie ma szans na razie na linię. Zobacz że teraz tną kursy lub linie. Na taką linię jest szansa po ukończeniu budowy metra na Woli,gdy potną linie, ale i tak nie ma liczyć na więcej niż na linię kursującą co 20-30 minut. Niestety taka rzeczywistość Ztm-omwska

ZTM teraz trochę pociął bo są mniejsze potoki pasażerów i wozy jeździły pustawe, a dla organizatora ekonomiczniejsze żeby w jednym pojeździe było więcej osób.
Cytować
#8 michael112 2020-12-27 05:51
Przykro mi, ale moje rozeznanie pozwala mi postawić tezę, że Wawer ma najgorszą komunikację ze wszystkich dzielnic Warszawy. Gorszą niż położona dalej od centrum Wesoła, która ma ze Starej Miłosnej dwie dość podobne trasowo linie: 502 i 411, a do tego jeszcze tranzytowo siedemsetki do Wiatracznej, 147 przez Wawer na Pragę i 198 do pociągu, równocześnie północna część dzielnicy ma osobne połączenia: 173, 183 i bezpośrednio do centrum: 514 oraz pociągi.
W Wawrze większość ciągów komunikacyjnych ma tylko jedną linię i praktycznie zawsze jest to linia kursująca przez większość doby co pół godziny. W godzinach szczytu z wielkiej łaski trochę częściej.
Śmiem twierdzić że lepszą komunikację to ma nawet podmiejskie Piaseczno czy Legionowo!
Tak więc nawet to planowane 319 to nie była żadna łaska ZTM-u. Absolutne minimum co tym mostem powinno jeździć to linia CAŁOTYGODNIOWA, niech już nawet będzie że poza szczytem i w weekend co pół godziny.

A tak uczciwie to pewnie przydałyby się dwie linie: jedna na ten Ursynów, a druga do Wilanowskiej lub chociaż do Wilanowa, dając przesiadki na powiedzmy 116 i 519 w kierunku Sobieskiego czy 139 i 251 w kierunku Wilanowskiej; po stronie prawobrzeżnej też można byłoby te linie jakoś rozwidlić. Lub jedna linia, ale częściej, powiedzmy co 15 minut poza szczytem a w szczycie co 10, albo w ostateczności niech będzie że też co 15.
A poza tym Wawrowi przydałby się głębszy remamanet polegający głównie na ogólnej poprawie częstotliwości wszystkich lub prawie wszystkich linii. Bo trasowo to nie bardzo jest tam co poprawiać, najwyżej 2-3 linie można ruszyć.
Niestety, panowie z ZTM-u, to oznacza konieczność DOŁOŻENIA, jeśli nie brygad, to przynajmniej wozokilometrów, to znaczy zamiany części "dodatków" na brygady całodzienne.

Wawer to nie jest jakaś podwarszawska Kozia Wólka tylko dzielnica Warszawy i centrala nie robi żadnej łaski że tam wysyła autobusy (jak w przypadku wspomnianego Piaseczna czy innego Otwocka), bo taki jest ich ustawowy obowiązek tak samo jak w Śródmieściu czy na Mokotowie.
Na Wawkomie, jak się podejmie dyskusję o komunikacji w tej czy innej części Wawra, nawet jeśli poprawa dojazdu wydawała się logicznie uzasadniona, to przeważnie w pewnym momencie w dyskusję włączała się jedna z osób pracujących w ZTM, podsumowując dyskusję prostym zdaniem że na Wawer mają całkowicie wywalone bo 10 lat temu mieszkańcy nie zgodzili się w konsultacjach społecznych na skrócenie trasy linii 521 (oni przyszli do Wawra z taaakim fajnym projektem a ludzie ich olali). Wygląda na to że z powodu JEDNEJ linii(!) ZTM zachował się jak małe dziecko: rzucił zabawki i wyszedł z piaskownicy.

Może i faktycznie 521 nadmiarowo pokrywa się z komunikacją szynową (chociaż ja nie tak dawno przejechałem nim z Centrum do Gocławka i jechało o niebo szybciej niż przereklamowana 9-tka), ale gdyby tak poszukać to w innych dzielnicach znalazłaby się niejedna linia podtrzymywana nadmiarowo bo ludzie przyzwyczaili się do bezpośredniego połączenia i jakoś nie olewa się przez to całej dzielnicy.

P.S. Redakcjo, proszę o poprawienie skryptu komentarzy bo żeby napisać sensowny wpis, trzeba go dzielić na wiele kawałków (a przy wysyłaniu to system może się jeszcze na mnie obrazi że wysyłam kilka wiadomości jedna po drugiej i przyblokuje).
Wpis jest wysyłany w kolejności od ostatniej do pierwszej części po to żeby Czytelnicy od góry czytali go po kolei.
Cytować
#7 mas 2020-12-27 00:50
Pomysł, żeby 319 skręcało w lewo z Przyczółkowej w Branickiego mógł się narodzić w głowie jakiegoś wyjątkowego barana, na tym skręcie czeka się nawet 15 minut. Jeżeli ZTM nie uruchomi czegoś w relacji Międzylesie - Wilanów to będzie naprawdę skandal.
Cytować
#6 SP45-116 2020-12-26 22:43
Na Wilanów, albo Dworzec Południowy na razie.
Cytować
#5 Wasz Miłośnik 2020-12-26 21:09
Cytuję Mateusz:
Ciekawym pomysłem bylo by połączyc pętle KOŁO z FALENICĄ Jakaś 5-setka albo 4-setka mogła by jezdzic co 15 min. Zwłaszcza ze z woli nie ma bezposredniego połączenia z Wilanowem

Raczej nie ma szans na razie na linię. Zobacz że teraz tną kursy lub linie. Na taką linię jest szansa po ukończeniu budowy metra na Woli,gdy potną linie, ale i tak nie ma liczyć na więcej niż na linię kursującą co 20-30 minut. Niestety taka rzeczywistość Ztm-omwska
Cytować
#4 Mirek 2020-12-26 21:05
Cytuję Mateusz:
Ciekawym pomysłem bylo by połączyc pętle KOŁO z FALENICĄ Jakaś 5-setka albo 4-setka mogła by jezdzic co 15 min. Zwłaszcza ze z woli nie ma bezposredniego połączenia z Wilanowem
Wystarczy wydłużyć 521 ze Szczęśliwic....
Cytować
#3 Mateusz 2020-12-26 16:23
Ciekawym pomysłem bylo by połączyc pętle KOŁO z FALENICĄ Jakaś 5-setka albo 4-setka mogła by jezdzic co 15 min. Zwłaszcza ze z woli nie ma bezposredniego połączenia z Wilanowem
Cytować
#2 Mateusz 2020-12-26 16:21
Cytuję x:
ZTM to ostatnio likwiduje kursy i linie autobusowe, zamiast tworzyć nowych.

To prawda. Zobaczmy takie 149. Obcieli kolejne kursy w weekendy i są zadowoleni. Ten rok to bedzie masakra
Cytować
#1 x 2020-12-26 15:15
ZTM to ostatnio likwiduje kursy i linie autobusowe, zamiast tworzyć nowych.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Wyszukiwarka

Kliknij, aby zobaczyć

Ta strona używa plików cookies.
Pokaż mi więcej informacji na ten temat   
ROZUMIEM

Polecamy